BY
PL
EN

Białoruskie Radio Racyja. 98,1 FM – Białystok, Grodno. 99,2 FM – Brześć

Radio online

Białoruska Noc Kupały nad brzegiem Wisły

Białoruskie studio teatralne „Kupalinka” zaprasza do wspólnego świętowania Nocy Kupały. Wydarzenie odbędzie się w Warszawie 21 czerwca nad brzegiem Wisły. Dyrektorka wydarzenia, Olga, opowiedziała naszej dziennikarce Marynie Sawickiej o najkrótszej, ale bardzo bogatej artystycznie nocy.

RR: „Kupalinka” przygotowuje „Noc Kupały”. Co będzie na imprezie?

Reżyserka Olga: Na imprezie będzie to, czego Białorusini pragną najbardziej, niezależnie od tego, gdzie obecnie mieszkają. Kiedy przychodzi lato, jakiś wewnętrzny białoruski gen dyktuje nam, żeby już nie sadzić ziemniaków, nie organizować wykopek, ale zbierać się i tańczyć, rozpalać ogniska, śpiewać kupalskija pieśni, wić wianki i wróżyć. Myślę, że wszyscy tego chcą, bo to jest taki czas. Czasu Kupały nie da się odmienić, jakkolwiek byśmy się nie starali, dlatego nie będzie niczego wyjątkowego i w tym roku.

„Kupalinka” organizuje w Warszawie już czwarty rok z rzędu Białoruską Kupałę. Co roku program jest nieco rozszerzany, nieco modyfikowany, ale w większości pozostaje taki sam, jaki był od niepamiętnych czasów, bo Noc Kupały opiera się na starych tradycjach, takich jak oczyszczanie wodą. Chociaż w Wiśle nikt się nie kąpie, bo nie wolno, ale mogą pojawić się niespodzianki, dlatego program przewiduje oczyszczanie wodą i oczyszczenie ogniem. Skoki przez ogień są mile widziane i zawsze bardzo dobrze odbierane przez publiczność. Plus, oczywiście, będzie program kulturalny i wiele typowych dla tego święta niespodzianek. Osoby, które już były na naszej imprezie w Warszawie nad brzegiem Wisły, wiedzą, że jest tam jeden taki magiczny moment-niespodzianka. W tym roku raczej się nie uda, bo przyjeżdżają do nas głównie stali bywalcy, a zawsze przyjmujemy około 1000 gości, dlatego absurdem jest mówienie, że to będzie niespodzianka, nie będzie więcej niespodzianek. Będzie, ale inaczej.


Znów podpłynie do nas wspaniała barka „Dar Mazowsza”, cała udekorowana kwiatami i wiankami, z drugiego brzegu Wisły, gdzie odbywać się będzie Noc Świętojańska, czyli poliski odpowiednik Nocy Kupały. Każdego roku goście, na czele ze swoim kapitanem, wielkim miłośnikiem białoruskiej kultury, przepłyną Wisłę, żeby znaleźć się i na naszej imprezie. Zwycięzcy konkursów będą mogli skorzystać z rejsu i popłynąć po magicznym, czarnym lustrze wiślańskiej wody. Szykuje się parę konkursów, a jednym z nich jest konkurs na najpiękniejszy ludowy strój.

„Organizujemy Kupałę z pomocą członków „Kupalinki”, którzy jednocześnie uczą się pracy animatorów kultury, bez żadnych projektów. Po prostu dlatego, że bez tego święta nie sposób wyobrazić sobie prawego brzegu Wisły w najkrótszą noc w roku, a także dlatego, że Białorusini przynajmniej raz w roku muszą mieć wspólną łąkę, która pokaże też ich wspólną historię, tradycje i tożsamość oraz to, że nic ich nie dzieli. Dlatego bardzo potrzebujemy Twojego wsparcia! Nawet niewielka kwota, którą przelejesz na konto „Kupalinki”, zostanie wykorzystana jako opłata dla artystów – uczestników święta i wzbogaci jego program” – dodaje Olga.



Konto organizacji: 67109025900000000155858779

Cel – darowizna na cele statutowe.

Cała rozmowa dostępna tu: racyja.com/by

Białoruskie Radio Racyja