28 listopada w Białymstoku zabrzmiał pierwszy mocny akord nowego sezonu muzycznego. Białostocki Muzyczny Klub przywitał publiczność wielkim koncertem, który zgromadził na jednej scenie trzy różne, ale równie oddane muzyczne zespoły: Usie_CRAZy, HOMAN-BAND i KUNDLE.

Ich energia, styl i improwizacje sprawiły, że wieczór zamienił się w prawdziwy mini-festiwal, który zgromadził zarówno stałych bywalców, jak i nowych gości.
Anton Sirocin, szef Białostockiego Muzycznego Klubu, tak opowiada o koncercie:
Dla mnie ważne jest, aby pewna myśl, towarzysząca początkom sceny, została zachowana, nie umarał. Dlatego bardzo ważne jest nie tylko organizowanie koncertów, które mogą przyciągnąć wielu ludzi, ale także zapewnienie muzykom możliwości grania, słuchania siebie, rozumienia swoich muzycznych preferencji i aspiracji.
Olga, wokalistka zespołu HomanBand, opowiedziała o swojej wizji koncertu w Białymstoku:
Chcieliśmy spotkać się z przyjaciółmi, zespół Homan miał zaprezentować swój pierwszy singiel, świetnie się bawić, poczuć tę jedność z Białorusinami, z Polakami, z przyjaciółmi. Występowaliśmy na Tutace w zeszłym rok, i tym roku również.

Białostocki Klub Muzyczny obiecuje wkrótce zaprezentować pełen program zimowych i wiosennych wydarzeń w nowym miejscu. Już wiadomo, że sezon będzie pełen pięknych dźwięków i ciepłych wieczorów.



Cały materiał dostępny na białoruskiej wersji strony racyja.com.
Białoruskie Radio Racyja
