BY
PL
EN

Białoruskie Radio Racyja. 98,1 FM – Białystok, Grodno. 99,2 FM – Brześć

Radio online

Igor Sokołowski: Białoruś ma wiele sekretów

Wydawnictwo Księży Młyn pracuje nad publikacją książki Igora Sokołowskiego „Sekrety Białorusi”. Autor opowiedział nam o tym, jak widział Białoruś i jej mieszkańców, a także o tym, co ciekawego znajdzie się w książce.

Każdy kraj ma swoje sekrety, tak jak każdy człowiek. A co można powiedzieć o Białorusi? Myślę, że jest tam więcej sekretów, niż się ludziom wydaje. Wiele osób uważa, że Białoruś ich nie ma, bo ten kraj jest właściwie nieciekawy. A naszym celem jest pokazanie, że to nieprawda.

Przez te wszystkie lata, kiedy miałem szczęście poznać ludzi, kraj, miasta i środowisko Białorusi, zdałem sobie sprawę, że to bardzo ciekawy kraj. Białoruś kryje w sobie wiele tajemnic, o których ludzie nawet nie mają pojęcia. Staram się je pokazać w tej książce, aby czytelnicy wiedzieli, że Białoruś jest bardzo interesującym krajem. Jeśli będą mieli taką możliwość, będą mogli pogłębić swoją wiedzę. Moja książka może być pierwszym krokiem, a kolejnym będą inne książki, artykuły, filmy o Białorusi. Mam nadzieję, że również podróże.

RR: Co Pana zaskoczyło i zainteresowało wśród Białorusinów lub Białorusi?

–  Dla mnie osobiście bardzo ciekawe było to, że Białorusini dla Polaka są bardzo bliskimi sąsiadami, o których wiemy bardzo mało. Takie było moje pierwsze wrażenie, kiedy zacząłem interesować się sytuacją w Białorusi, nie tylko politycznie, ale ogólnie. Dziwne było, że my – Polacy, dużo wiemy o Czechach, Niemcach, Rosjanach, a co o Białorusinach? Gdyby zapytać teraz ludzi na ulicy, co wiedzą o Białorusi, poza tym, że prezydentem jest Łukaszenko, to moim zdaniem większość ludzi nie byłaby w stanie powiedzieć nic więcej.

Wydaje mi się, że jest to bardzo duży błąd ze strony Polaków. Ja sam zawsze się zastanawiałem, skąd się to wzięło? Nawet o Ukraińcach, zwykły Polak – nie mówię o czasach dzisiejszych, ale powiedzmy 10 lat temu, kiedy nie było wojny ani w Donbasie, ani tej obecnej, już wtedy wielu Polaków mogło coś powiedzieć o Ukraińcach, a o Białorusinach – prawie nic.

Zainteresowałem się kulturą i historią Białorusi dlatego, że ona po prostu istnieje. Głównym błędem, jaki ludzie popełniają myśląc o Białorusi, jest to, że Białorusini nie mają własnej kultury, nie mają własnej historii, że jest prawie taka sama jak rosyjska. Ale to oszustwo, które sam nie wiem, skąd się wzięło. Być może ma to po części związek ze sposobem prowadzenia polityki kulturalnej przez samego Aleksandra Łukaszenkę, który na wiele lat powrócił do sowietyzacji. Może od tego się zaczęło i chciałem to zrozumieć.

Potem dowiedziałem się, że Białorusini to nie Rosjanie, nie Ukraińcy, ale właśnie Białorusini. I to było dla mnie najciekawsze.

Posłuchaj całości na stronie: racyja.com/by

Białoruskie Radio Racyja jest patronem medialnym książki „Sekrety Białorusi”.

O autorze: Dziennikarz i podróżnik. Specjalizuje się w sprawach Europy Wschodniej, w tematach dotyczących Białorusi, Ukrainy i Rosji. Absolwent Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. Autor książek „Białoruś dla początkujących” i „Spokojnie. To tylko Rosja”.

Maryna Sawickaja / Białoruskie Radio Racyja