Kultura jako siła decydująca o przyszłości narodu. Rozmawiamy o tym z naszym gościem – zastępcą przedstawiciela Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Białorusi ds. odrodzenia narodowego w sprawach kultury Ireną Kaciałowicz.

Dlaczego kultura jest nie tylko sztuką, ale także realnym elementem bezpieczeństwa narodowego, który nas jednoczy i chroni?
RR: Jak Pani zdaniem kultura może stać się narzędziem odrodzenia narodowego w obecnym kryzysie w Białorusi i w sytuacji, gdy aktywiści faktycznie przebywają na emigracji?
Irena Kaciałowicz: Jest to narzędzie. Mogę powiedzieć, że nawet oficjalne władze w Białorusi, jeśli spojrzeć na strategię bezpieczeństwa narodowego, rozumieją kulturę i tożsamość jako narzędzie. Ten aspekt kulturowy i nas, jako odrębnego narodu, są na pierwszym planie w rozumieniu bezpieczeństwa narodowego. Tożsamość narodowa, kultura, która chroni te wartości, zarówno materialne, jak i duchowe, przekazuje je przyszłym pokoleniom. Kształtuje je w pewnym sensie, pomaga zrozumieć pewne rzeczy – zarówno naszą przeszłość, teraźniejszość, jak i przyszłość. To jeden z pierwszych czynników wpływających między innymi na bezpieczeństwo, pozycję geopolityczną, przetrwanie narodu w każdych warunkach. Nawet, gdy nie ma jasno określonych granic państwowych, to jeśli istnieje ukształtowana tożsamość narodowa, to naród zostanie zachowany.
RR: Czy ma Pani przykłady projektów, które pojawiły się w ciągu ostatnich 5 lat, na emigracji lub w Białorusi, które rzeczywiście przyczyniają się do zachowania pamięci kulturowej, tożsamości i mogą stanowić żywy przykład tego, jak kultura stała się narzędziem odrodzenia narodowego?
Irena Kaciałowicz: Dotyczy to każdego projektu. Chciałabym podkreślić, że każda inicjatywa, a są to projekty, inicjatywy, stowarzyszenia kulturalne, bardzo często powstaje za granicą, gdzie kultura nie ma wsparcia swego państwa, to trzeba zrozumieć, w jakich warunkach powstaje. A kiedy tworzone są bez wsparcia państwa jako niszowe inicjatywy, jako naturalna potrzeba społeczeństwa, wspólnoty, to każda inicjatywa jest zarówno wartością dodaną, jak i bardzo istotnym wkładem w kształtowanie tożsamości, a konkretnie w odrodzenie narodowe. Nie każdy zdaje sobie sprawę ze swojego wkładu w cały obraz, ale tak czy inaczej, ten wkład istnieje.
RR: Kto może się z Panią skontaktować: tylko Białorusini mieszkający w określonych krajach lub na całym świecie, a w jakich sprawach można się z Panią skontaktować jako zastępcą przedstawiciela?
Irena Kaciałowicz: Białorusini mogą się z nami kontaktować, niezależnie od miejsca zamieszkania, z konkretnymi pomysłami, sugestiami, pytaniami i uwagami. Mogą się z nami również kontaktować potencjalni partnerzy, ponieważ angażujemy się w budowanie tej współpracy, relacji między Białorusinami a kolegami za granicą.
Pełny wywiad na białoruskojęzycznej stronie racyja.com.
Wolha Siamaszka/ Białoruskie Radio Racyja
