BY
PL
EN

Białoruskie Radio Racyja. 98,1 FM – Białystok, Grodno. 99,2 FM – Brześć

Radio online

Białoruscy emigranci w pastce?

Nowa ustawa dotycząca prawa do azylu jest nazywana prawdziwą katastrofa dla Białorusinów a tym razem przyczyni się do niej nie Prezydent Łukaszenka, a Premier Polski Donald Tusk.

„Państwo jest od tego, aby do Polski trafiali ludzie, którzy chcą w Polsce uczciwie pracować, płacić podatki, integrować się z polskim społeczeństwem” ‒ powiedział premier podczas konwencji Koalicji Obywatelskiej, która odbyła się w sobotę, 12 października 2024 r. Szef rządu zapowiedział wprowadzenie czasowego i terytorialnego ograniczenia prawa do azylu. Zdaniem Donalda Tuska jest ono wykorzystywane przez Aleksandra Łukaszenkę.

Jak donosi Dziennik Rzeczpospolita z dnia 17 października, Donald Tusk osiągnął swój cel w Brukseli. UE akceptuje plan zawieszenia prawa do azylu, Polska ma prawo czasowo zawiesić przyjmowanie wniosków o prawo do azylu na granicy z Białorusią – takie stanowisko zajęła Bruksela.

Kolektywna migracja Białorusinów

Początkowo, w trakcie tzw. Rewolucji Wolności w 2020 roku, Białorusini opuszczali swoją ojczyznę z pewnością z poczucia strachu, ponieważ fala protestów spowodowała większą aktywność służb bezpieczeństwa na Białorusi. Już sam ten fakt dla wielu obywateli był dość niepokojący, ponieważ podejrzanym w „zamieszki” mógł stać się każdy przechodzień. Jak informują statystyki zamieszczone na polskim portalu Urzędu do spraw Cudzoziemców, od sierpnia 2020 roku najbardziej dynamicznie zmieniła się sytuacja dotycząca właśnie obywateli Białorusi. W sierpniu liczba składanych przez nich wniosków zaczęła rosnąć i od września wynosiła około 80 miesięcznie.

2021 r. 9,5 tys. wniosków

Z roku na rok ta liczba stale rosła. Jeśli w 2021 roku najwięcej wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej złożyli obywatele Białorusi – prawie 2,3 tys. osób, to w roku 2022 w czołówce uplasowali się znowu obywatele Białorusi z liczbą wniosków 3,7 tysięcy.

I byli bardzo skuteczni, ponieważ ochrona została przyznana 2,9 tys obywateli RB.

2022 r. 11 tys. wniosków

Jeśli mielibyśmy porównać liczbę wniosków złożonych w 2022 roku przez obywateli kraju ogarniętego wojną, czyli Ukrainy, to była to liczba 1,8 tys, z czego warunki przyznania ochrony międzynarodowej spełniało 1,1 tys. 

2023 r. 9,5 tys. wniosków

W 2023 r. liczba złożonych w Polsce wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej była już o 4 proc. mniejsza w porównaniu do 2022 r. W tym roku najwięcej wniosków uchodźczych pochodziło od obywateli, i tu nie ma zaskoczenia, Białorusi 3,7 tys. i Ukrainy 1,8 tys. , jednak tym razem znacznej części białoruskich wnioskodawców nie została udzielona międzynarodowa ochrona, ponieważ taką otrzymało 2,9 tys. obywateli, z kolei aż 1,1 tys. wniosków złożonych przez Ukraińców spełniało wymagane warunki.

2024 r. 12,3 tys. wniosków dane z końca września

W pierwszych trzech kwartałach br. liczba złożonych wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej była o ok. 80 proc. (+5,5 tys. osób) większa w porównaniu do analogicznego okresu 2023 r. Tym razem to Ukraińcy stanowili znaczną część wnioskodawców ‒  4,5 tys. osób, a Białorusini – 2,9 tys. osób. Jednak znowu warunki przyznania ochrony międzynarodowej spełniało więcej obywateli  Białorusi, bo takową otrzymało 2,1 tys. osób, a tylko 2,3 tys. wnioskodawców z Ukrainy.

Dla porównania ‒ na trzecim miejscu objętych ochroną międzynarodową byli Rosjanie z liczbą 150, ale nie tysięcy, tylko osób.

My wrócimy

Nowa ustawa szczególnie w kłopotliwej sytuacji stawia tych obywateli Białorusi, którym kończy się ważność paszportu. W 2023 roku władze Białoruskie wprowadziły przepisy uniemożliwiające obywatelom Białorusi przedłużenie lub pozyskanie paszportów w białoruskich placówkach dyplomatycznych. W praktyce oznacza to, iż obywatel Białorusi za każdym razem musi się osobiście udać na Białoruś celem pozyskania nowego dokumentu podróży.  Jednak Polska zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które weszło w życie 1 lipca 2023 r. , Białorusini mogą starać się o wydanie lub wymianę tzw. dokumentu podróży, jednak taka możliwość istniała do 31 grudnia 2024 r.

Być może, cztery lata po Rewolucji Wolności, część Białorusinów będzie musiała wrócić i jeszcze raz wziąć udział w wyborach prezydenckich, które są planowane w lutym 2025 r.

Poparcie dla Polskiej ustawy publicznie wyrażali m.in. szefowie rządów Holandii, Danii, Irlandii, Łotwy czy Czech.

Statystyki migracyjne – Urząd do Spraw Cudzoziemców

Białoruskie Radio Racyja