BY
PL
EN

Białoruskie Radio Racyja. 98,1 FM – Białystok, Grodno. 99,2 FM – Brześć

Radio online

Natalia Radzina: Rosja już nie jest w stanie wspierać dyktatury Łukaszenki

Natalia Radzina, redaktor naczelna portalu informacyjnego „Chartia 97” była gościem naszego studia.

RR: „Wybory” prezydenckie odbędą się wcześniej, niż wszyscy przewidywali, bo już za 3 miesiące – 26 stycznia. Dlaczego Łukaszenka tak bardzo się spieszy?

Spieszy się, bo najwyraźniej rozumie, że później może po prostu nie mieć szans na udział w wyborach. Po pierwsze, widzimy, że jego stan zdrowia jest zły. Teraz pojawiają się informacje, że z powodu cukrzycy zostały mu amputowane palce na nodze, widzimy, że utyka podczas spotkań. O ile jeszcze stoi na nogach, najwyraźniej, chce wziąć udział w wyborach, bo nie wyobraża sobie życia bez władzy. Jednak nie możemy tego nazywać wyborami, bo to po prostu farsa.

RR: Plotki o złym stanie zdrowia Łukaszenki krążą już od roku, a nawet dwóch i trzech lat…

Zgadzam się, one krążą już od paru lat, od wielu lat. Ale teraz ma już 70 lat i widzimy, że w rzeczywistości nie jest w stanie przejść nawet kilku metrów na paradzie w Moskwie, jak miało to miejsce 9 maja tego roku. I dlatego dla wszystkich jest już oczywiste, że stan zdrowia dyktatora jest bardzo zły.

RR: Gospodarka również nie poprawia się, ale pogarsza  z każdym miesiącem.

Zgadzam się, sytuacja na Białorusi jest bardzo trudna. I nie tylko polityczna, ale także gospodarcza. Łukaszenka przede wszystkim rozumie, że dziś nie ma poparcia większości społeczeństwa. Po wyborach prezydenckich w 2020 roku przegrał, a masowe represje, jakie spadły na społeczeństwo, nie świadczyły o miłości do dyktatora. Wiemy, że ludzie oczywiście nie mogą teraz otwarcie mówić o swoim położeniu, ale nienawidzą tego rządu.

A sytuacja gospodarcza właściwie tylko się pogarsza, bo widzimy, że dzisiaj Rosja nie jest w stanie w takiej kwocie sfinansować białoruskiej dyktatury, ponieważ prowadzi wojnę z Ukrainą, a także wspiera reżimy terrorystyczne na całym świecie. Obecnie sama Rosja jest na skraju kryzysu gospodarczego. Widzimy, że pieniądze z Rosji nie napływają już na Białoruś, tak jak to było wcześniej.

Posłuchaj całej rozmowy na: racyja.com/by

 Białoruskie Radio Racyja