BY
PL
EN

Białoruskie Radio Racyja. 98,1 FM – Białystok, Grodno. 99,2 FM – Brześć

Radio online

„W Białorusi panuje chaos prawny”

Gościem Białoruskiego Radia Racyja jest obrońca praw człowieka i były więzień polityczny Leanid Sudalenka. Rozmawiamy z nim o tym, co dzieje się obecnie z Mikołą Statkiewiczem. Przyglądamy się sytuacji ze strony prawnej.

Obrońca praw człowieka Leanid Sudalenka

Obrońca praw człowieka Leanid Sudalenka

RR: Czy w Białorusi można odmówić ułaskawienia, czy można je prawnie cofnąć?

Leanid Sudalenka: Nie, jako ekspert prawny powiem od razu, że odmowa ułaskawienia – procedura nie jest prawnie sformalizowana. To znaczy, zarówno Konstytucja, jak i Kodeks karny mówią o ułaskawieniu, o tym, że prezydent ma prawo do ułaskawienia, ale jak odmówić – w prawie nie ma o tym ani słowa. Dlatego nie można odmówić.

RR: A czy można unieważnić ułaskawienie?

Leanid Sudalenka: Prawo nie odpowiada na wszystkie życiowe sytuacje, w tym na pytanie o sposób unieważnienia ułaskawienia, prawo tego nie przewiduje.

RR: Czy możliwe jest, żeby ktoś został ułaskawiony bez napisania o to prośby?

Leanid Sudalenka: Tak, w praktyce tak się dzieje. Aleś Bialacki został ułaskawiony przez Łukaszenkę w 2014 roku. Ale Aleś osobiście mi powiedział, że nie napisał ani jednego papierka o ułaskawienie. A jednak pewnego dnia przyjechali, zabrali go na „promce” [strefa przemysłowa, gdzie pracują więźniowie – przyp. tłum.], wyprowadzili, wsadzili do „bułki”, tak nazywano karetkę, zawieźli na dworzec, kupili bilet, powiedzieli „Mińsk” i pokazali palcem. I przyjechał do Mińska pociągiem. Do dziś nie widział papierka o pierwszym ułaskawieniu. O czym to świadczy? Jeśli władze zechcą, to wywiozą Mikołę z powrotem na Litwę z workiem na głowie. Ale, aby to się stało, Trump musi osobiście „wpasować się” w tę sytuację, bo do końca wyroku pozostało 10 lat. A mężczyzna nie jest już młody, ma 69 lat i wciąż ma 10 lat do odsiedzenia.

RR: Czy uważa Pan, że wymyślą jakiś formalny powód, żeby umieścić go w kolonii, skoro teraz, według najnowszych plotek, przebywa w kolonii w Głębokim?

Leanid Sudalenka: Właśnie tam siedział. Przywieźli go z powrotem do tej kolonii karnej. Oczywiście, Łukaszenka anuluje swój dekret. Z datą wsteczną wyda dekret ułaskawiający Statkiewicza i natychmiast go anuluje. Ta procedura również nie jest przewidziana prawnie, ale to, co dzieje się po 2020 roku w Białorusi, nie może być nazwane inaczej niż prawną anarchią. Ale wszystko jest możliwe, ci sami „woskresieńscy” propagandziści wciąż twierdzą, że nie wywiązał się z warunków umowy z Trumpem. To znaczy, że Mikoła nie wywiązał się z warunków umowy z Trumpem. A skąd Mikoła mógł wiedzieć o tej umowie, propagandyści nie wyjaśniają. Mówią też, że jednym z warunków było to, że Trump weźmie tych ludzi do siebie. Jeśli tego nie zrobi, wracają do więzienia. Taka jest logika oficjalnego Mińska.

Posłuchaj całej rozmowy na białoruskiej wersji strony racyja.com.

Alesia Wierbałowicz/ Białoruskie Radio Racyja