Koniec roku szkolnego to dobry czas na wnioski i możliwe perspektywy. Szkoła nr 4 im. Sybiraków w Białymstoku jest jedną z tych szkół, w której prowadzone są zajęcia języka białoruskiego. Anna Płaszczyńska, nauczycielka języka białoruskiego i członkini stowarzyszenia AB-BA, inicjatywy na rzecz dzieci i młodzieży uczącej się języka białoruskiego, podsumowała wyniki pierwszego roku pracy w szkole:
Mieliśmy 44 uczniów, tylu ukończyliśmy szkołę, i wszyscy zostali. Mam nadzieję, że będą z nami dalej. Oczywiście pracowaliśmy nad alfabetem białoruskim, uczyliśmy białoruskich wierszy, śpiewaliśmy piosenki. Jestem nową osobą dla dzieci, a dzieci są nowe dla mnie. Musiałam też zrozumieć, tak jak one, czego powinniśmy oczekiwać od siebie nawzajem.

Według Anny Płaszczyńskiej kolejny rok może przynieść zmiany. Do pierwszej klasy nowego roku szkolnego zapisało się tylko troje uczniów. Zajęcia mogą odbywać się przy minimalnej liczbie siedmiu osób. To sygnał, że bez aktywnego wsparcia ze strony społeczności nauczanie języka białoruskiego w szkole może być zagrożone.
Białoruskie Radio Racyja
