W Wilnie odbyła się konferencja z okazji 30-lecie istnienia Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAŻ). Hasłem jubileuszowego spotkania było „Białoruskie dziennikarstwo: gdzie zaczyna się jutro”.
Na początku konferencji przewodniczący BAŻ Andrej Bastuniec wygłosił przemówienie powitalne, w którym przypomniał historię powstania i rozwoju stowarzyszenia, powitał dziennikarzy zwolnionych i deportowanych 11 września oraz wspomniał, że na Białorusi za kratkami pozostaje 27 kolejnych więźniów politycznych.

Na konferencji dyskutowano również o tym, co można zrobić dla białoruskiego dziennikarstwa na emigracji.
Przewodniczący Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Andrej Bastuniec:
Kontynuujemy działania w obszarach, od których wszystko się zaczęło. To działalność na rzecz praw człowieka, akcje solidarnościowe, program edukacyjny, monitorowanie naruszeń praw dziennikarzy i naruszeń wolności słowa, w ogóle. Działaliśmy i nadal działamy w tym obszarze. Jesteśmy jedną z najbardziej znanych organizacji zajmujących się w.w. kwestiami.

Według Andrieja Richtera, profesora dziennikarstwa na Uniwersytecie Komeńskiego w Bratysławie, białoruskie dziennikarstwo na emigracji spełnia wymagane standardy.
Z przyjemnością przeczytałem, że białoruskie dziennikarstwo na emigracji spełnia standardy, zgodnie z raportem Białoruskiego Pres-Clubu. A co najważniejsze, jeśli białoruskie media będą uznawane za media wysokiej jakości, istnieje szansa na przetrwanie, szansa na pełne wsparcie ze strony Europy i Unii Euryiopejskiej.
Podczas konferencji uczestnicy mieli okazję obejrzeć wystawę fotograficzną p.t. „Dziennikarze: Głuchy Reżim”. Ogłoszono również nazwiska zwycięzców konkursu dziennikarskiego „Wolność Słowa”. Konferencję zakończył koncert Zmiciera Bartosika i Tacijany Karpiłowicz.









Pełny materiał na białoruskojęzycznej stronie racyja.com.
Białoruskie Radio Racyja
