Według obrońców praw człowieka w ciągu ostatnich pięciu lat 3940 osobom w Białorusi przyznano status więźnia politycznego. 2716 więźniów politycznych odbyło w pełni karę w białoruskich więzieniach. Ułaskawiono 300 osób. Jednakże w tym czasie za kratkami zmarło 8 więźniów politycznych.
Ostatni taki przypadek – na początku 2025 roku zmarł więzień polityczny Walancin Sztermer, odsiadujący karę w kolonii karnej nr 17 w Szkłowie. Okoliczności tragedii nadal nie są znane.

Według przedstawiciela Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna” i byłego więźnia politycznego Leanida Sudalenki w Białorusi represje trwają od pięciu lat i od początku obrońcy praw człowieka spierają się o liczbę więźniów politycznych.
– Dyskusja ta toczy się w kręgach obrońców praw człowieka i nie tylko. Oczywiście, jedni podają jedną liczbę, drudzy inną. A dzieje się tak dlatego, że po pierwsze, nie wszyscy więźniowie polityczni zwracają się o ochronę swego bezpieczeństwa np. do „Wiasny” i innych organizacji broniących praw człowieka. Krewni osób skazanych za przestępstwa polityczne często mówią: proszę, nie wspominajcie o naszym krewnym, nie uznawajcie go za więźnia politycznego, nie wspominajcie o nim w mediach społecznościowych ani innych źródłach, bo to mu tam zaszkodzi.
Jak zauważa Leanid Sudalenka, obrońcy praw człowieka podchodzą do takich próśb ze zrozumieniem – nie publikują nazwiska danej osoby i nie uznają jej za więźnia politycznego. Ale mają również możliwość uznania danej osoby za byłego więźnia politycznego. Jest tak, gdy dana osoba odsiedziała karę i opuściła Białoruś. Zgadza się wtedy na ujawnienie publicznie swojego nazwiska i uznanie za byłego więźnia politycznego.
Posłuchaj całej rozmowy na stronie: racyja.com/by
Białoruskie Radio Racyja
