Była więźniarka polityczna Palina Szarenda-Panasiuk otrzymała w Republice Czeskiej nagrodę „Historia bezprawia”. Uważa ona, że zbieranie opowieści o bezprawiu, prowadzony przez czeską organizację „Jeden Świat w Szkołach” (JSNS), jest bardzo ważne, stanowi swego rodzaju archiwum pamięci narodowej.

Palina Szarenda-Panasiuk chce,aby potomkowie wiedzieli, że dyktatorzy i ich wasale dopuścili się straszliwych okrucieństw:
– Organizacja przyznająca tę nagrodę szuka w Czechach osób, które angażowały się w opór przeciwko komunistycznemu reżimowi w Czechosłowacji, odnajduje je, gromadzi ich biografie. Na podstawie tych faktów publikowane są książki, artykuły, kręcone są filmy dokumentalne, które następnie pokazywane są studentom i uczniom. A zbieranie takich historii jest jak szczepionka dla przyszłych pokoleń, aby ten horror totalitaryzmu, który czasem pozostaje niezauważony, nie powtórzył się. Czesi wykonują bardzo ważną pracę. W końcu zło ma wiele twarzy.
Według Paliny Szarendy-Panasiuk fakt, że Czechy zwróciły uwagę na białoruskich więźniów politycznych i represje, którym są poddawani, dodaje sił tym więźniom i ich rodzinom. A historie bezprawia nie znikną z pamięci potomków. Imiona oprawców i ich ofiar również nie pójdą w zapomnienie.
Cała rozmowa dostępna jest na białoruskojęzycznej stronie racyja.com.
Białoruskie Radio Racyja
