„Prawie miesiąc oswajam się z tym, co działo się przez ostatnie pięć lat. Dlatego adaptacja trwa. Obecne warunki życia są nieporównywalne nawet z tymi, które panowały za kratami. Mam problemy zdrowotne, zwłaszcza ze wzrokiem” – tak były więzień polityczny Maksim Winiarski, który został przymusowo deportowany na Litwę, komentuje swój pobyt na wolności:
Muszę powiedzieć, że z pewnością jeszcze nie wiem wszystkiego. Dopiero zacząłem oswajać się z tym, co działo się przez ten długi okres, prawie pięć lat izolacji informacyjnej. Nie tylko w więzieniu, ale także w kolonii. Dlatego trudno mi teraz jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Kiedy w końcu się zaadaptuję, będziemy mogli porozmawiać o konkretnych sprawach.

Maksim Winarski jest aktywistą kampanii społecznej „Europejska Białoruś”. Zarzuty postawiono mu na podstawie art. 13, część 1 i art. 293, część 2 Kodeksu karnego: przygotowywanie udziału w masowych zamieszkach. Został skazany na 5 lat pozbawienia wolności w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, co oznacza, że odbył już niemal całą karę.
Cały materiał dostępny na białoruskiej wersji strony racyja.com.
Białoruskie Radio Racyja
