W Wilnie odbył się Wieczór Solidarności z Białoruskimi Więźniami Politycznymi. W kreatywnej przestrzeni KROPKA można było napisać pocztówkę, podzielić się swoimi przeżyciami, a także obejrzeć film „Droga do wolności” Davida Lyncha. Organizatorzy mówili także o nowych więźniach politycznych.

Organizator wydarzenia Michaś Kulesz:
Niedawno przeprowadziłem się do Wilna i próbuję zbierać białoruskich emigrantów, ludzi aktywnych, którzy wciąż mają chęci do spotkań i wspierania się nawzajem. Powinniśmy okazywać solidarność i empatię, bo to jeden z głównych sposobów wspierania społeczeństwa białoruskiego.
W wydarzeniu wzięły udział osoby, których przyjaciele lub znajomi również byli prześladowani, lub znajdują się w białoruskich więzieniach. Niektórzy pisali już wcześniej listy do więźniów politycznych, dla innych było to pierwsze tego typu wydarzenie.

Olga Siemjanczuk:
Pierwszy raz piszę do więźniów, bo jakoś nie wcześniej nie wierzyłam, że taka pocztówka dojdzie, że trzeba to robić. Słyszałam, że ludzie się spotykają i piszą, ale nie było w tym żadnego szczerego, duchowego impulsu. Niedawno dowiedziałam się, że jest planowane takie spotkanie, dopiero teraz poczułam, że też chcę napisać. Uważam, że jest to ważne.
Wieczór Solidarności w Wilnie odbył się w ramach akcji solidarności z białoruskimi więźniami politycznymi TEMA №1, którą razem z partnerami organizuje Centrum Wolna Białoruś.














Posłuchaj całego materiału w załączonym pliku: racyja.com/by
Białoruskie Radio Racyja
