„Noc (nie)rozstrzelanych poetów”, to jedna z najsmutniejszych kart w historii Białorusi. Z 29 na 30 października miała miejsce tak zwana „operacja NKWD z 1937 roku”. Tej nocy zabito ponad 100 przedstawicieli białoruskiej elity.

To tylko jeden z przykładów eksterminacji ludności białoruskiej, podkreśla szef ruchu narodowowyzwoleńczego „Wolna Białoruś”, Zenon Poźniak, który przyczynił się do ujawnienia zbrodni NKWD w Kuropatach.
W Kuropatach zniszczono ponad 200 tysięcy Białorusinów. Wszystkich kategorii ludzi. Nauka została całkowicie zniszczona. Archeologia została całkowicie zniszczona, literaturoznawstwo — fundamentalne nauki. Aktorzy teatralni zostali rozstrzelani, Teatr Hałubka całkowicie. Wszyscy ludzie, którzy mieli jakikolwiek związek z państwem, zostali zgładzeni. Nie wspominając o chłopstwie. Chłopstwo zostało zniszczone w taki sposób, że nigdy już się nie podniosło.
Według Zenona Poźniaka Białoruś to strefa śmierci, a zagłada poetów jest najjaskrawszym tego dowodem. Spośród 700 białoruskich poetów rozstrzelano 500. Egzekucje odbywały się codziennie od 1937 do 1941 roku. W ten sposób rozwój Białorusi był po prostu niemożliwy.
Cała rozmowa na białoruskojęzycznej stronie racyja.com.
Białoruskie Radio Racyja
